David Villa - archiwum meta tag

Hiszpania jak do tej pory niepokonana… Rosja - Hiszpania 0:3 (0:0)

Po zmianach w regulaminie drużyny, które grały w fazie grupowej drugi raz mogą spotkać się w półfinale i tak też się stało dzisiaj. Hiszpańscy piłkarze zmierzyli się z reprezentacją Rosji i drugi raz znaleźli sposób na świetną w tym turnieju drużynę naszych wschodnich sąsiadów.
Nad stadionem szalała ulewa, ale mecz toczył się w niezłym tempie. W 34. minucie meczu boisko opuścił David Villa, który doznał kontuzji. Jeszcze w pierwszej połowie Rosjanie starali się dorównywać Hiszpanom i rezultat po niezłych 45 minutach był bezbramkowy, ale po przerwie to Hiszpanie kontrolowali grę. Rosjanie opadli z sił, a Hiszpanie byli szybsi i atakowali bramkę przeciwnika.
W 50. minucie Xavi mocnym strzałem pokonał bramkarza. Rosjanie rzucili się do ataków, ale nie było one tak groźne jak w meczu z Holandią. Hiszpanie także atakowali i w 73. minucie Daniel Guiza strzelił drugą bramkę dla Hiszpanów, a rezultat ustalił Silva strzelając z kilku metrów.
Jak do tej pory tylko zespół Hiszpański nie przegrał ani jednego meczu na turnieju, natomiast drugi finalista ME został pokonany w fazie grupowej przez Chorwatów 2:1.

Rosja - Hiszpania 0:3 (0:0)

Bramki: 0:1 Xavi Hernandez (50), 0:2 Daniel Guiza (73), 0:3 David Silva (82).

Żółte kartki: Rosja - Jurij Żirkow, Dinijar Bilaletdinow.

Rosja: Igor Akinfiejew - Aleksander Aniukow, Aleksiej Bieriezucki, Siergiej Ignaszewicz, Jurij Żirkow - Konstantin Zyrianow, Siergiej Siemak, Igor Siemszow (56. Dinijar Bilaletdinow), Iwan Sajenko (57. Dmitrij Syczew) - Andriej Arszawin, Roman Pawluczenko.
Hiszpania: Iker Casillas - Sergio Ramos, Carlos Puyol, Carlos Marchena, Joan Capdevila - Marcos Senna, Andres Iniesta, Xavi Hernandez (69. Xabi Alonso), David Silva - David Villa (34. Cesc Fabregas), Fernando Torres (69. Daniel Guiza).


Villa chce zostać królem strzelców?… Szwecja - Hiszpania 1:2

David Villa strzelił swoją czwartą bramkę na Euro 2008, a Hiszpanie wygrali drugi mecz i są bliscy awansu do ćwierćfinału.  Pierwsza połowa meczu była dosyć wyrównana, chociaż już w 15. minucie Hiszpanie strzelili gola. Szwedzi wyrównali w 34. minucie.
Druga połowa należała już do Hiszpanów. W drugiej minucie doliczonego czasu gry David Villa po pięknej kontrze Hiszpanów z kontry zdobył zwycięską bramkę.

Szwecja - Hiszpania 1:2

Bramki: 0:1 Fernando Torres (15), 1:1 Zlatan Ibrahimovic (34), 1:2 David Villa (90+2).

Żółte kartki - Szwecja: Anders Svensson. Hiszpania: Carlos Marchena.

Szwecja: Andreas Isaksson - Fredrik Stoor, Olof Mellberg, Petter Hansson, Mikael Nilsson - Anders Svensson, Daniel Andersson, Fredrik Ljungberg, Johan Elmander (79. Sebastian Larsson) - Zlatan Ibrahimovic (46. Markus Rosenberg), Henrik Larsson (87. Kim Kallstrom).
Hiszpania: Iker Casillas - Sergio Ramos, Carlos Puyol (24. Raul Albiol), Carlos Marchena, Joan Capdevila - Marcos Senna, Andres Iniesta (58. Santi Cazorla), Xavi Hernandez (58. Cesc Fabregas), David Silva - David Villa, Fernando Torres.


Na razie Euro bez niespodzianek

Zakończyła się pierwsza runda rozgrywek grupowych Euro 2008, jak na razie większych niespodzianek nie odnotowaliśmy.
Aktualny Mistrz Europy przegrał ze Szwecją 0:2, ale chyba nikt nie spodziewał się większego sukcesu tej drużyny kolejny raz. W większości spotkań to faworyci wygrywali swoje mecze. Jedynie w grupie śmierci zaskoczeniem może być bezbramkowy remis Francji z Rumunią, zresztą to jedyny remis w turnieju jak do tej pory, oraz wysoka wygrana Holandii z aktualnym Mistrzem Świata, czyli Włochami. Zresztą było to jedno z najlepszych widowisk. W ośmiu meczach strzelono 16 bramek, czyli 2 bramki na mecz. Najwięcej padło w meczy Hiszpania:Rosja, bo aż pięć. Najwięcej goli na turnieju strzelił David Villa (Hiszpania) jak na razie faworyt do tytułu króla strzelców.
Polska reprezentacja pomimo niezłej gry z drużyną niemiecką nie odniosła historycznego zwycięstwa i niestety jak to ostatnio bywa zagramy mecz o wszystko. Jeśli nie wygramy z Austrią będzie trzeba poszukać sobie nowej drużyny aby kibicować. Najlogiczniejsze byłoby kibicowanie Niemcom, bo gra tam aż trzech Polaków, ale czy ktoś w naszym kraju myśli o tym, aby kibicować naszym sąsiadom po ostatnich porażkach? Jeżeli chodzi o piękno gry - to po tej kolejce warto postawić na Holandię, bądź Hiszpanię, ale zobaczymy jak turniej się rozwinie.


Bramki, bramki, bramki… Hiszpania:Rosja 4:1

W pierwszym meczu grupy D Hiszpania pokonała Rosję aż 4:1. David Villa, który zdobył trzy bramki w spotkaniu jest już typowany na króla strzelców. Hiszpanie grali mądrze, choć popełniali także błędy. Pomimo starań Rosjanie nie byli w stanie powstrzymać szybkich kontrataków znakomitych piłkarzy reprezentacji Hiszpanii. Wygląda na to, że Hiszpanie tym razem zaliczać się będą do głównych faworytów turnieju, ale to był dopiero pierwszy mecz.

Hiszpania - Rosja 4:1 (2:0)

Bramki: David Villa trzy - (20, 44, 69), Fabregas (90) - Pawliuczenko (86)

Hiszpania: 1-Iker Casillas; 15-Sergio Ramos, 5-Carles Puyol, 4- Carlos Marchena, 11-Joan Capdevila; 19-Marcos Senna; 6-Andres Iniesta, 8-Xavi, 21-David Silva; 7-David Villa, 9-Fernando Torres
Rosja:
1-Igor Akinfiejew; 22-Aleksander Aniukow, 8-Denis Kołodin, 14-Roman Szirokow, 18-Jurij Żirkow; 11-Siergiej Siemak, 17- Konstantin Zyrianow, 20-Igor Siemszow, 15-Dinijar Bilaletdinow, 21- Dmitrij Syczew; 19-Roman Pawluczenko