“Pomarańczowi” pokonali “Niebieskich” w pięknym stylu. To już drugi mecz podopiecznych trenera Marco van Bastena, w którym Holendrzy gromią przeciwnika z grupy śmierci. Najpierw wygrali z mistrzami świata Włochami aż 3:0, a dziś wieczorem wygrywając 4:1 zapewnili sobie awans do ćwierćfinału.
Holendrzy, w myśl zasady, że zwycięskiego składu się nie zmienia, wyszli na boisko w tym samym ustawieniu, co w pierwszym meczy grupy C.
Już w 8 minucie Dirk Kuyt strzelił pierwszą bramkę dla Holendrów. Francuzi starali się odrobić straty, ale nie potrafili zagrozić bramce Edwina van der Sara.
W drugiej połowie Francuzi grali lepiej i próbowali strzelić upragnionego gola, ale brakowało im skuteczności. Natomiast Holendrzy grający z kontry lepiej radzili sobie w ataku i to oni strzelili bramkę. Arjen Robben dośrodkował do Robina van Persiego, który strzelił drugą bramkę.
W 71 akcje Francuzów wreszcie zakończył się bramką, ale Holendrzy zamiast zatrząść się ze strachu wykorzystali moment nieuwagi przeciwników i niecałą minutę później strzelili trzecią bramkę. Robbenem zakręcił obroną i strzałem pod poprzeczką zdobył piękną bramkę Meczu zakończył się wynikiem 4:1, bo Francuzi pomimo starań byli tego dnia gorsi.
Grupa C: Holandia - Francja 4:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Dirk Kuyt (9), 2:0 Robin van Persie (59), 2:1 Thierry Henry (71), 3:1 Arjen Robben (72), 4:1 Wesley Sneijder (90+2).
Żółte kartki: Holandia: Andre Ooijer. Francja: Claude Makelele, Jeremy Toulalan.
Holandia: Edwin van der Sar - Khalid Boulahrouz, Andre Ooijer, Joris Mathijsen, Giovanni van Bronckhorst - Nigel de Jong, Orlando Engelaar (46. Arjen Robben), Dirk Kuyt (55. Robin van Persie), Rafael van der Vaart (78. Wilfred Bouma), Wesley Sneijder - Ruud van Nistelrooy.
Francja: Gregory Coupet - Willy Sagnol, Lilian Thuram, William Gallas, Patrice Evra - Sidney Govou (75. Nicolas Anelka), Jeremy Toulalan, Claude Makelele, Florent Malouda (60. Bafetimbi Gomis) - Franck Ribery, Thierry Henry.